Niesamowita historia, która nadaje się na deszczowy wieczór, leniwe popołudnie i dobry początek dnia. Jest to o tyle fajne, że serial "Przyjaciele z uniwerku" zamyka się w jednym sezonie przez co nie potrzebujemy nieprzespanych nocy by świat stworzony w serialu nas nie zatrzymał.
"Przyjaciele z uniwerku" to zabawna komedia o grupie znajomych, którzy zapoznali się na jednej z amerykańskich uczelni. Już w pierwszych minutach pierwszego odcinka jesteśmy w stanie ocenić ten serial, ponieważ zabawne teksty, które rzucają Ethan, Sam, Lisa, Max oraz Nick padają częściej niż robione przez nich kroki. W dodatku jesteśmy w stanie wyobrazić sobie, że będzie to serial pełen śmiesznych sytuacji, w których będą stawać bohaterowie. Jeśli już mowa o sytuacjach, możecie być pewni, że nie braknie i takich, przy których obleci was dreszczyk lub wzruszą was do łez.
Teraz chciałbym wam przedstawić głównych bohaterów. Moją ulubioną postacią jest Ethan Turner. Pisarz, mąż i bardzo szalony i otwarty mężczyzna, który ma wspaniałą i kochającą żonę Sam. Szczęśliwe małżeństwo przeżywa w trakcie perypetii kryzys, który sami musicie sprawdzić czy wniósł do ich życia więcej dobrego aniżeli złego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz